O mnie
Więcej o mnie.
Dla osób, które przed pierwszym spotkaniem chcą wiedzieć, z kim będą rozmawiać. Bez ozdobników – tak, jak pracuję naprawdę.
W skrócie: Spokojnie, na konkretach, z pytaniami i zadaniami między spotkaniami. Bez oceniania i gotowych rad.
Skąd psychologia
Odkąd pamiętam, lubiłem rozmawiać z ludźmi i ciekawiło mnie, co nimi kieruje. Szybko zauważyłem też, że ludzie łatwo mi się zwierzają. Psychologia była naturalnym przedłużeniem tej ciekawości: chciałem nie tylko słuchać, ale też wiedzieć, jak realnie pomóc.
Dlaczego ADHD
Znam ADHD nie tylko z książek, ale też z własnego doświadczenia. Wiem, jak wygląda odkładanie spraw na ostatnią chwilę, chaos w głowie i to, jak mało pomagają rady w stylu „po prostu się zorganizuj”. Wiem też, co w praktyce może działać – i to wnoszę do pracy z dorosłymi z ADHD.
Jak pracuję
Na spotkaniach jest spokojnie i bez napięcia. Nie stawiam się w roli kogoś, kto wie lepiej – często przechodzimy na „ty”, jeśli Ci to odpowiada. Mówię wprost, bez owijania w bawełnę, i skupiam się na konkretach.
Zadaję dużo pytań, czasem naprawdę dużo. Nie po to, żeby przepytywać, tylko po to, żeby wnioski pojawiły się w Twojej głowie, a nie w mojej. To, do czego dochodzisz sam albo sama, zostaje na dłużej i łatwiej zmienia podejście.
Między spotkaniami są zadania do domu: małe, konkretne kroki, które pozwalają sprawdzić nowe podejście w codziennym życiu.
Czego nie robię
- Nie oceniam.
- Nie daję gotowych rad ani recept na życie.
- Nie zmuszam do niczego – tempo i zakres zmian ustalamy razem.
Dlaczego podejście poznawczo-behawioralne
Najbliżej mi do podejścia poznawczo-behawioralnego. Przekonuje mnie to, że skupia się na tym, co dzieje się tu i teraz, i zakłada, że nastawienie da się zmienić – a razem z nim codzienne życie. Jestem psychoterapeutą w trakcie szkolenia poznawczo-behawioralnego (IV rok) i pracuję pod superwizją.
Podstawy, o które zawsze pytam
Zwracam uwagę na sen, jedzenie i aktywność fizyczną. Samopoczucie psychiczne mocno od nich zależy, a łatwo je pominąć. Czasem zachęcam też do wizyty u lekarza i podstawowych badań krwi, żeby nie przeoczyć przyczyn, które nie leżą w psychice.
Z czym przychodzą ludzie
Najczęściej z ADHD, lękiem, natrętnymi myślami (OCD), prokrastynacją albo z poczuciem, że trudno ogarnąć codzienność.
Zmiana rzadko przychodzi jako jedno wielkie olśnienie. Częściej to inne spojrzenie na problem, zauważenie mechanizmu, który powtarzał się latami, albo wprowadzenie jednej rzeczy, która zaczyna działać.
Kiedy lepiej pomoże ktoś inny
Nie pracuję z osobami z uzależnieniami ani z osobami z zaburzeniami psychotycznymi, takimi jak schizofrenia. W takich sytuacjach właściwym miejscem jest psychiatra albo placówka specjalistyczna – i od nich warto zacząć.
Poza pracą
Siłownia, bieganie, kontakt ze zwierzętami i natura dają mi poczucie, że naprawdę żyję, i uczą mnie uważności. Podróże pokazują mi inne kultury i inne sposoby zachowania. Moją pasją jest też fotografia – najchętniej fotografuję naturę, nocne niebo i zwierzęta. A obserwowanie gwiazd to jeden z moich sposobów na spokój.
Co dalej?
Jeśli taki sposób pracy Ci odpowiada, termin zarezerwujesz w Psychoformie.
